Plakaty antyaborcyjne - postanowienie Prokuratury Rejonowej w Gdyni.

W odpowiedzi na złożone zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa (dot. plakatów tzw. antyaborcyjnych, o których pisałam tutaj) otrzymaliśmy informację, że Prokuratura Rejonowa w Gdyni odmówiła wszczęcia dochodzenia w tej sprawie.
 
Można powiedzieć, że organy ścigania działają sprawnie, bo szybko.
 
Takie postanowienie nie wymaga nawet uzasadnienia, toteż nie wiemy, czym konkretnie kierował się Prokurator - umarzając.


Smutne pytanie przychodzi mi do głowy - czy na tym polegać ma "wolność" obywatelska, że każdy może mieć taką ciężarówkę jaką chce (żeby nie napisać, że na jaką sobie zasłużył).  
Ciężarówka na chwilę zniknęła z "naszej" trasy, jednak teraz ponownie tam stoi. 
Z pewnością będziemy składać zażalenie.


 


 
 

4 komentarze:

  1. Bardzo ciężka sprawa, która ma wielu zwolenników jak i przeciwników. Koło tego nie można przejść obojętnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam jeszcze smutniejszą refleksję- jak kobiecie może w ogóle przyjść do głowy zaskarżanie tego typu aktywności antyaborcyjnej?

    OdpowiedzUsuń
  3. Szanowna Pani, to nie jest "aktywność antyaborcyjna" tylko przestępcze żerowanie na emocjach i epatowanie przemocą i brutalnością w miejscu publicznym, narażanie również dzieci, również moich dzieci, na taki zbrutalizowany widok. Oczywoscie, że nie może być zgody na takie działania.
    Działalność antyaborcyjna to byłaby, gdyby zapewniać kobietom w dramatycznych sytuacjach życiowych wsparcie i pomoc, przede wszystkim psychologiczną. Oraz przekazywanie społeczeństwu prawdziwych danych o negatywnych skutkach aborcji, które niewątpliwie są i o których w ogóle się nie mówi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo przykry finał. Pozwoliłem sobie skorzystać z szablonu Pani pisma i złożyłem analogiczne dotyczące "ekspozycji" na mojej trasie z córkami do przedszkola. Zwróciłem się również z prośbą o zajęcie sprawą do Rzecznika Praw Dziecka i Rzecznika Praw Obywatelskich.
    Pozdrawiam serdecznie
    Rafał Bednarek

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twój komentarz :-)